Kruche ciasto

Kruche ciasto


Kruche, kruchutkie, chrupiące! Kto uwielbia kruche smakołyki? To idealny przepis na ciasto, którym można zawinąć jabłka albo zrobić wyśmienitą tarte z wiśniami!


SKŁADNIKI:

250g mąki krupczatki
250g mąki pszennej
200g zimnego masła
50g zimnego smalcu
3 żółtka
3 łyżki cukru
2 łyżki śmietany
łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka soku z cytryny
płaska łyżeczka soli

Mąki, cukier i sól mieszam. Dodaję łyżeczkę proszku do pieczenia i skrapiam sokiem z cytryny aż pojawi się piana. Dodaję masło i smalec podzielone na mniejsze części. Wrzucam żółtka i śmietanę.
Ucieram na jednolite ciasto. Zawijam w folie spożywczą i odkładam do lodówki na minimum półtorej godziny.

Takie ciasto idealnie nadaje się na spód szarlotki, czy sernika lub różnych tart na słono (wtedy nie dodawajcie cukru do ciasta).



Kruche ciasto

Rosół na drobiu, inny niż wszystkie!

Rosół na drobiu, inny niż wszystkie!




Nie ma to jak rosół! A ten, nie bez powodu, jest inny niż wszystkie. Lekki, delikatny, intensywnie pachnący zielem i cytryną. Gotowany koniecznie na kurczaku zagrodowym! Nie tylko na niedzielny obiad, ale również jako baza do innych zup i sosów, a sam smakuje idealnie z makaronem lub lanymi kluseczkami.

Bułeczki z jabłkami i kruszonką

Bułeczki z jabłkami i kruszonką


Mięciutka, słodka bułeczka, lekko kwaśne jabłko i chrupiąca kruszonka to mała przyjemność, która sprawia, że popołudnie staje się lepsze! Te drożdżówki rozpływają się w ustach... Przecież nie ma nic lepszego na smutki od odrobiny słodyczy ;)



10 bułeczek

SKŁADNIKI:

330g mąki pszennej typ 500
1 jajo
7g suchych drożdży
35g cukru trzcinowego
140ml mleka
35g roztopionego masła
8g soli
1 słoik prażonych jabłek (najlepiej kwaśnych)

Mleko, cukier i masło wlewam do garnuszka. Podgrzewam, aż cukier i masło się rozpuszczą. Ciepły (nie gorący!) płyn przelewam do maszyny do wyrabiania ciasta. Dodaję jajko i drożdże. Mąkę mieszam z solą i pomału dorzucam do mokrych składników. Ciasto powinno być dość mocno klejące.

Wyrobione ciasto przekładam do miski (polecam uformować ciasto w ładną kulkę mocno oprószonymi mąką rękami), miskę owijam szczelnie folią spożywczą i wkładam do piekarnika nagrzanego na 45 stopni. Pozostawiam na 60 minut do wyrośnięcia.

 Wyrośnięte ciasto przekładam na stolnicę. Odważam mniej więcej po 50g, żeby bułeczki były tej samej wielkości. Robie delikatnie dołeczek i układam w nim łyżeczkę farszu jabłkowego, a następnie szczelnie zawijam klejącymi rogami (ważne jest, żeby farsz nie wypłynął, więc staramy się to robić jak najszczelniej).
Bułeczki układamy sklejeniem do dołu, na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, przykryte czystą ściereczką i ponownie wkładamy do piekarnika utrzymującego temperaturę 45 stopni.

Po 20 minutach wyciągamy bułeczki i smarujemy białkiem oraz posypujemy kruszonką (kruszonkę możesz wykonać z tego przepisu). Wstawiamy do piekarnika i nastawiamy go na 180 stopni (góra/dół bez termoobiegu). Po 15 minutach przekładamy bułeczki na najniższą półkę w piekarniku i przedłużamy pieczenie o 5 minut, żeby dopiekł się spód.


Bułeczki z jabłkami

Bułeczki z nadzieniem




Kruszonka

Kruszonka

                 




Magiczna kruszonka, która jako pierwsza znika z drożdżówek! Nadaje delikatnej słodyczy wypiekom i urozmaica ich wygląd, a jej struktura przyjemnie zakłóca puszystość ciasta drożdżowego lub płynnych, gorących owoców. Banalnie prosta i banalnie szybka w przygotowaniu!



SKŁADNIKI:

50g masła
50g smalcu
100g cukru
150g mąki pszennej


Mąkę i cukier wsypać do miski.
Masło i smalec pokroić na mniejsze kawałki.
Ugnieść wszystko, aż powstaną grudki.
Włożyć do lodówki na minimum 30 minut.

Drożdżówki z twarogiem i powidłem śliwkowym

Drożdżówki z twarogiem i powidłem śliwkowym




 Zazwyczaj niewiele człowiekowi potrzeba do szczęścia. Tym razem do szczęścia wystarczą nam drożdże! Puchate, słodko-kwaśne drożdżówki każdemu umilą poranek przy śniadaniu, czy popołudnie z ulubioną kawą. Tyle przyjemności należy się każdemu :)





SKŁADNIKI:

650g mąki
2 duże jajka
14g suchych drożdży
70g cukru
1,5 łyżeczki soli
270 ml ciepłego mleka
75g roztopionego masła

40-50 dag tłustego twarogu
1 saszetka cukru wanilinowego
1 jajko

1 słoik powidła śliwkowego




Mąkę, drożdże i sól łączę. Żółtka i cukier mocno ucieram, aż cukier się rozpuści i masa będzie puszysta.
Do mąki dodaję utartą masę, białka i mleko. Gdy zacznie nam się formować ciasto, pomału wlewam tłuszcz.
Zagniatam ciasto aż będzie miękkie i gładkie. Odstawiam w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1h).

Twaróg rozgniatam drobno widelcem, dodaję do niego jajko i cukier waniliowy. Mieszam aż powstanie ładna gładka masa.

Po wyrośnięciu dzielę ciasto na dwie części. Rozwałkowuję. Mniej więcej na środku (ale lepiej bliżej którejś krawędzi) rozsmarowuję pas niezbyt grubej warstwy masy twarogowej. Przykrywam jedną częścią ciasta. Smaruję powidłem śliwkowym i ponownie przykrywam pozostałym płatem ciasta.

Dzielę ciasto na 10-12 pasków i skręcam dwa razy. Układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Drożdżówki zostawiam do podrośnięcia (pod ściereczką)  na około 20-30 minut.

Piekę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (góra/dół) 25-30 minut lub do momentu przypieczenia ciasta na ładny brązowy kolor.

Drożdżówki oprószam cukrem pudrem.








Drożdżówki z twarogiem i powidłem



Placki ziemniaczane z rydzami

Placki ziemniaczane z rydzami


 Placki ziemniaczane kojarzą mi się z wyjazdami w góry. Podawane w knajpach ze śmietaną albo gulaszem, tak zwane "po bieszczadzku" albo "po węgiersku". Niestety często daleko im do ideału. Gumowe ciasto, niechrupiące, zbyt mączne. Uwielbiam placki ziemniaczane i już od dawna proszę, aby gulasz był podany oddzielnie, bo tylko wtedy wiem, czy placek jest dobry, czy nie. Przecież nikt nie chce jeść surowego ziemniaka albo mąki z pieprzem...
Uwielbiam je też za to, że są po prostu tanie i szybkie w wykonaniu. Ziemniak to taka wdzięczna bulwa!  Wystarczy dorzucić rudego rydza, trochę pieczonego czosnku i mamy pyszny, niecodzienny obiad.





3-4 osoby

SKŁADNIKI:

500g ziemniaków
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 jajka
1 główka czosnku pieczonego
1 szalotka
sól, pieprz
olej

rydze
masło



Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Główkę czosnku piec około 20-25 minut. Ostudzić.
Ziemniaki obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Szalotkę zetrzeć na tarce albo drobno posiekać. Oprószyć solą i odstawić na 15 minut. Po tym czasie dokładnie odcisnąć z wody.
Dodać mąkę, jajka i rozgniecione, upieczone ząbki czosnku. Doprawić solą i pieprzem.
Smażyć na rozgrzanym tłuszczu małe i płaskie placuszki (dzięki temu, będą chrupiące). Gdy olej będzie mocno rozgrzany, należy zmniejszyć moc palnika, żeby placki nam się zbyt szybko nie przypaliły.

Usmażone placki układamy na ręcznikach papierowych, aby wsiąknęły nadmiar tłuszczu.

Na drugiej patelni roztapiamy masło. Rydze przesmażamy mocno, kapelusze muszą nabrać pomarańczowych rumieńców.


Swoje placuszki podałam z kleksem prawdziwej śmietany i prażoną szalotką.



Placki ziemniaczane


Placki ziemniaczane
Ajo blanco - andaluzyjski dip migdałowy

Ajo blanco - andaluzyjski dip migdałowy



 Ajo blanco to świetna i zdrowa alternatywa dla bardzo popularnego w Polsce sosu czosnkowego, często robionego na bazie majonezu. W hiszpańskiej Andaluzji jest podawany jako dip do chleba na tapas. Świetnie komponuje się z wędlinami i serami, melonem i winogronami. Do karkówki lub kiełbaski z grilla będzie jak znalazł, a przy pieczonym pstrągu podbije jego delikatność i nada charakteru.



SKŁADNIKI:

125g migdałów bez skórki
1 kromka chleba pszennego
1 ząbek czosnku
100 ml wody
100ml oliwy z oliwek
sól


Jeśli mamy migdały ze skórką, należy je obrać zaparzając je kilka minut w gorącej wodzie.

Chleb rwę na kilka części i mocze w małej ilości wody (tak, aby była nasiąknięta cała kromka).
Obrane migdały i namoczony chleb umieszczam w wysokim naczyniu, wlewam wodę i miksuję.
Czosnek obieram i przekrawam na pół, wyjmuję tzw. "serce", dorzucam do masy migdałowej.
Dodaję oliwę i szczyptę soli. Ponownie miksuję na prawie jednolitą masę - powinno być czuć bardzo drobno zmielone migdały.
W razie potrzeby dodaję soli i odstawiam na dłuższą chwilę, aby dip się przegryzł czosnkiem.